POZNAJ POZOSTAŁE CZASOPISMA V
pzwl_small
Bieżący numer
Prenumerata
Archiwum
Numer archiwalny

Analiza Przypadków w Ginekologii i Położnictwie 2/2016

  • Numer: 2/2016
  • Liczba stron: 64
  • Dostępny od: 17-06-2016
  • Typ: kwartalnik
cena
32.25zł
PRZEJDŹ DO SKLEPU
W numerze
Kontakt
Spis treści
Prenumerata
Analiza Przypadków. Ginekologia i Położnictwo

Zostając prenumeratorem, zyskujesz więcej:

  • dostęp online do rocznika 2016
  • darmową dostawę wszystkich numerów
  • rabaty na udział w konferencjach i szkoleniach Instytutu PWN
  • 30% zniżki na wybrane książki z Twojej dziedziny
  • dodatki tematyczne z 50% rabatem
cena od
129.00zł
PRZEJDŹ DO SKLEPU

Szanowne Koleżanki i Koledzy!

Z ogromną satysfakcją oddaję w Wasze ręce kolejny numer „Analizy Przypadków w Ginekologii i Położnictwie”. Coraz częściej dochodzą do mnie głosy, że przekaz wiedzy opartej na analizie postępowania w konkretnych przypadkach klinicznych jest dydaktyczny i przekonujący. Dostaję wiele sygnałów świadczących o zainteresowaniu – np. od lekarzy, często pracujących w małych oddziałach czy poradniach. Pytają oni, czy mogą na naszych łamach podzielić się z kolegami własnymi obserwacjami, opisać trudne przypadki, z którymi mieli do czynienia, zaprezentować nietypowe rozwiązania. Dlatego też prezentujemy Państwu coraz szersze grono autorów. W przyszłości, mam nadzieję, będzie ich jeszcze więcej – nie tylko z oddziałów klinicznych, ale tych stojących na pierwszej linii zmagań o coraz bezpieczniejsze położnictwo i opiekę ginekologiczną.

W najbliższych dniach zacznie obowiązywać (a właściwie już zaczęło), podpisane jeszcze przez ministra Zembalę, „Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie standardów postępowania medycznego przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych w dziedzinie położnictwa i ginekologii z zakresu okołoporodowej opieki położniczo-ginekologicznej, sprawowanej nad kobietą w okresie ciąży, porodu, połogu, w przypadkach występowania określonych powikłań oraz opieki nad kobietą w sytuacji niepowodzeń położniczych”. Wybrano kilka najczęstszych problemów współczesnej perinatologii i opisano precyzyjnie rekomendacje dotyczące zalecanego postępowania medycznego. Wybrane zagadnienia to nadciśnienie tętnicze, ciąża bliźniacza, poród przedwczesny, niedotlenienie wewnątrzmaciczne, krwotok położniczy, postępowanie z pacjentką po niepowodzeniu położniczym. Zapisy, jako rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, są w dużym stopniu akceptowalne, bardziej merytoryczne od „Rozporządzenia o ciąży i porodzie fizjologicznym”. Zastanawiam się jednak, dlaczego nie wydano rekomendacji o wskazaniach do appendektomii, koronarografii czy leczenia nerkozastępczego? Rekomendacje niewątpliwie są potrzebne, ponieważ określają pewne reguły postępowania. Rozporządzenie Ministra Zdrowia narzuca pewien sposób postępowania, nie pozostawiając miejsca na „prawdziwą” medycynę – sztukę położniczą – ars obstetricia. Mam za sobą kilkadziesiąt lat praktyki, prowadziłem i prowadzę ciąże o najwyższym współczynniku ryzyka i jestem przekonany, że zgodnie z rekomendacjami, nawet najlepszymi, można poprowadzić 60–70% ciąż z konkretną patologią, pozostałe to prawdziwe wyzwanie – czasami trzeba zrobić coś, co nie jest opisane w ministerialnych aktach prawnych. Zawsze działam zgodnie z moją wiedzą medyczną i polegam na własnym doświadczeniu, ale… bezpieczniej jest zadbać o własne bezpieczeństwo. Od kilku lat wieszczę, że naciski mediów, konsultantów, a ostatnio i Ministra Zdrowia, doprowadzą do tego, że lekarz podejmując decyzję diagnostyczno-terapeutyczną, będzie bardziej zwracał uwagę na własne bezpieczeństwo, niż na dobro pacjentki.

 

Kilka zapisów Rozporządzenia budzi jednak pewne zastrzeżenia merytoryczne. Nie chodzi tylko o sformułowania typu „profilaktyczne badania skriningowe”, ale kilka zaleceń jest nieco wątpliwych, np.: „W celu oceny ryzyka bezobjawowego skracania szyjki macicy należy u wszystkich ciężarnych ocenić w badaniu ultrasonograficznym pomiędzy 18. a 22. tygodniem ciąży długość zamkniętego kanału szyjki macicy.” Tymczasem rok wcześniej Sekcja Ultrasonograficzna PTG w standardach badania stwierdziła, że nie ma uzasadnienia, aby dokonywać oceny długości szyjki jako badania przesiewowego…

Kolejne zastrzeżenia – w przypadku zaburzeń układu krzepnięcia podawanie nawet najsilniejszych uterotoników do niczego nie prowadzi. Zaburzenia  krzepnięcia trzeba  leczyć, albo wyeliminować miejsce utraty krwi. Zapis: „zamówienie osocza, koncentratu krwinek czerwonych, krioprecypitatu, płytek krwi (preparaty toczymy w stosunku 1:1:1:1)” może być groźny. Po pierwsze, nie zawsze to są optymalne proporcje, po wtóre krwotok może się zdarzyć w każdym szpitalu. Nawet w największych ośrodkach bywają problemy z ekspresową dostawą krioprecypitatu i koncentratu płytek krwi – większość polskich szpitali nie jest w stanie zrealizować tego wymogu.

W większości wytycznych światowych nie ma w ogóle mowy o podkłuwaniu gałązek zstępujących tętnic macicznych, nota bene tak samo, jak o podwiązywaniu tętnic podbrzusznych – to zwykła strata czasu.

A teraz z zupełnie innej strony. Ostatnio odbyły się wybory do władz uczelni medycznych – wybory w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym wygrał w sposób spektakularny nasz Prezes, prof. Mirosław Wielgoś. Mirku – gratulacje – to powinien być dobry czas dla mojej Alma Mater. Chciałbym także złożyć gratulacje prof. Ryszardowi Gelertowi, który przejmie pałeczkę dyrygowania CMKP – to powinien być również dobry czas dla Polskiego Kształcenia Podyplomowego.

 

Z wyrazami szacunku

Romuald Dębski